Przejdź do głównej zawartości

Posty

Cykl "Długa Ziemia"

Literacka alchemia! Pod piórem Pratchetta i Baxtera możliwości są prawie nieograniczone. To historia, w której rodzą się genialne pomysły. Ekscytacja autorów, kiedy bawią się wielością rozwiązań, jest wyraźnie wyczuwalna i zaraźliwa! Fabuła Długiej Ziemi jest tak porywająca, że zbrodnią byłoby się w nią nie zapaść po uszy! – SFX   Po przeczytaniu całej, pięciotomowej, serii z przykrością muszę stwierdzić, że nie całkiem zgadzam się z powyższą recenzją. Mniej więcej w połowie pierwszego tomu ( Długa Ziemia ) zaczęłam się zastanawiać jaki był w tę serię wkład Baxtera, a jaki Pratchetta. Gdy skończyłam czytać ostatnią część ( Długi kosmos ) doszłam do wniosku, że, prawdopodobnie, Pratchett dał pomysł na fabułę, stworzył może jedną postać i dał nazwisko. Baxter zaś dopracował resztę. Jako fanka autora Świata Dysku byłam bardzo zawiedziona. Czułam niemal namacalnie, kiedy Pratchett wtrącał swoje myśli, jego stylu nie da się nie zauważyć. Niestety, było to bardzo rzadki...

Piknik pod Wiszącą Skałą

Australijski reżyser Peter Weir, pomimo że wcześniej zrobił już kilka filmów, zasłynął Piknikiem pod Wiszącą Skałą. Wydaje mi się, że był to pewnego rodzaju przełom w jego twórczości: parę lat później powstaje Gallipoli , a następnie Świadek, Wybrzeże Moskitów czy Truman Show .    Rok 1900. 14 luty. Sobota (tak naprawdę była to środa). Australia. Podczas pikniku (tradycyjnie organizowanego pod Wiszącą Skałą w dzień św. Walentego dla panien z pensji pani Appleyard ) trójka uczennic i nauczycielka znikają.    Zaryzykuję twierdzenie, że fabuła (inspirowana prawdziwymi wydarzeniami) jest w tym filmie potraktowana pretekstowo. I że nie jest najważniejsze to, co tak naprawdę stało się z zaginionymi. Podsuwa się nam mnóstwo tropów: porwanie, morderstwo, grupowa hipnoza i wiele, wiele innych. Ja nie waham się jednak dodać do listy motywów działania sił nadprzyrodzonych. Bo może to zniknięcie jest winą Skały? Może Skała broniła się przed obcymi. Czemu nie...

Cztery pory roku

Stephen King jest uważany za wybitnego znawcę natury ludzkiej, króla powieści grozy i tak dalej, i tak w kółko. Nie zaprzeczam, nie potwierdzam. Ostatnio jednak przeczytałam Cztery pory roku i muszę przyznać, że – przynajmniej w wypadku dwóch tekstów – przeżyłam  wielkie rozczarowanie.   Książka jest podzielona na cztery części: Wiosnę nadziei, Lato zepsucia, Jesień niewinności i Zimową opowieść . Każda pora roku to jedno opowiadanie.     Pierwsze i najsłynniejsze, to na podstawie którego Frank Darabont nakręcił film o tym samym tytule, to oczywiście Skazani na Shawshank . Ustawia ono poprzeczkę dość wysoko. Bardzo się w nie wciągnęłam, chociaż nie było to to czego oczekiwałam. Zamiast thrillera, na który miałam nadzieję, otrzymałam tekst, w jakimś sensie, psychologiczny. Nie przeszkadzało mi to jednak. Osobiście lubię kiedy King wplata w opowieść różnego typu pogłębione obserwacje.      Drugie opowiadanie nosi t...

Czarna Dalia

Czarna Dalia to jeden z tych filmów, które nas rozczarowują. Mnie rozczarował bardzo. Pamiętam, że płyta DVD leżała od zawsze na półce z filmami. I raz do roku padało z mojej strony pytanie: „mamo, mogę to już obejrzeć?” i co roku padała ta sama odpowiedź: „nie, to nie jest film dla dzieci. Bardzo dobry, ale nie dla dzieci”. W tym roku odpowiedź była jednak inna: „w sumie czemu nie?”.         Umówmy się, że nie był to bardzo dobry film. Wahałabym się nawet powiedzieć, że jest   nawet dobry.    Powinnam wspomnieć, że Czarna Dalia to adaptacja jednej z powieści pod tym samym tytułem, składających się na tetralogię Jamesa Ellroya L.A. Quartet . Oś opowieści to, oparta na prawdziwych wydarzeniach, historia morderstwa hollywoodzkiej niby aktorki, to znaczy kobiety, która do tego zawodu aspiruje, jak wiele innych dziewczyn, które przybywały do Los Angeles z całych Stanów. Jej zabójcy nigdy nie odkryto.    Fil...

Nocna zmiana

Gdy wymieniamy najsławniejsze/najlepsze książki Stephena Kinga zazwyczaj mówimy: Lśnienie, Carrie, Misery, Miasteczko Salem, Cujo, To . Czasami się jednak zdarza, że ktoś powie: Nocna zmiana. Od niedawna przestałam się temu dziwić.   Nocna zmiana to zbiór kilkunastu opowiadań. Jedne bardziej wciągające, drugie mniej. Pomimo że wszystkie były ciekawe, niektóre nie skłaniały do równie głębokich wniosków jak inne. Część to horrory, część po prostu thrillery. Znajdziemy tam także jedno opowiadanie epistolarne.   Miało być strasznie. Nie było. Czekałam z niecierpliwością na Dzieci kukurydzy , bo słyszałam, że jest przerażające. Gdy do niego doszłam, zgasiłam wszystkie światła, usiadłam pod kołdrą z latarką i zaczęłam czytać. Nie przeczę , że opowiadanie jest bardzo dobre. Bardzo dobre, ale nie straszne. Bardziej powoduje obrzydzenie niż lęk. Podobnie zresztą jak większość opowiadań w zbiorze.    Nie znaczy to jednak, że nie wzbudziły we mnie żadnych emo...

Marzyciel

Założę się, że każdy z Was słyszał o Piotrusiu Panie J.M. Barrie’ego. Nie jestem jednak pewna, czy wiecie jak powstała ta historia. Marzyciel to film, który jest adaptacją sztuki teatralnej Allana Kneego The Man Who Was Peter Pan . Opowiada ona o smutnej historii prawdziwego Piotrusia Pana.         Akcja filmu dzieje się w 1903 roku, w Londynie. W pierwszych scenach obserwujemy „wielką teatralną katastrofę” sztuki dramatycznej, której autorem jest J.M.Barrie. Cierpi na brak weny, ale musi napisać kolejny dramat, żeby zarobić. Na szczęście jego zwyczajem są popołudniowe przechadzki po parku. Tam spotyka wdowę Davies z czwórką synów, którzy staną się inspiracją do napisania Piotrusia Pana .  Wyciskacze łez rzadko bywają dobre. Stwierdzam jednak z całą stanowczością, że Marzyciel to film, który łączy w sobie świetnie przedstawioną historię, wspaniałą muzykę, piękne kostiumy, bardzo dobrą grę aktorską i sceny, których nie powstydz...

Gadające głowy

Krzysztof Kieślowski, to jeden z najwybitniejszych polskich reżyserów filmowych. Zasłynął Krótkim filmem o zabijaniu . Twórca Dekalogu, Trzech kolorów i Podwójnego życia Weroniki był laureatem ponad trzydziestu nagród filmowych. Reżyserował filmy fabularne i dokumentalne.     Gadające głowy to trwający czternaście minut film dokumentalny. Składa   się z wywiadów, które w roku 1979 reżyser przeprowadził z przypadkowo wybranymi ludźmi. Każdemu zadał cztery pytania: w którym roku się urodziłeś? Kim jesteś? Czego byś chciał? Co jest dla ciebie najważniejsze?      Kieślowski wybrał – świadomie, jak sądzę – czterdzieści cztery osoby i ich wypowiedzi zmontował. Odpowiedzi udzielone przez zapytanych w dużym stopniu odzwierciedlają życie i stan świadomości w PRL-u, a może nie tylko (np.: Chciałbym, żeby z naszego codziennego życia znikła […] brak poszanowania między ludźmi … [pisownia oryg.]).     Rozmowy uporząd...