Przejdź do głównej zawartości

Posty

Mary Poppins powraca

W roku 1964 miał premierę film pod tytułem Mary Poppins. Okazał się hitem. Julie Andrews kreująca tytułową rolę dostała Oscara. Piosenka wykonywana przez Dicka van Dyke’a, Chim Chim Cheere, także dostała nagrodę Akademii. Po pięćdziesięciu czterech latach Mary powraca na ekrany kin.   Powraca po to, żeby zająć się rodziną Banksów – dorosłymi już Jane i Michaelem oraz jego dziećmi. Skoro niania się zjawia, to znaczy, że musi być jakiś problem. Rzeczywiście – Michael ma niecały tydzień, by oddać do banku pieniądze, które pożyczył przed rokiem…    Jako osoba, która wychowała się na „starej” Mary Poppins (zarówno filmie jak i książkach), wydaje mi się, że mam prawo mieć pewne oczekiwania co do nowej wersji.     Emily Blunt – grająca główną rolę – najwyraźniej postanowiła oddać hołd Andrews; sposób mówienia, mimika, postawa – wszystko wskazywało na to, że aktorka chce być jak TA Mary Poppins. Gdyby nie to, że mam wielki sentyment do całej „starej” obs...

Doktor Sen

Dzisiaj nie smakowało mu nic prócz samej wódki, która była - jak zawsze - niezawodna i przewidywalna. Niczego nie obiecywała prócz chwilowego raju upojenia i długiego piekła kaca. Stawiała sprawę jasno: wystawię ci jutro rachunek tak wysoki, jak wielkie będzie twoje szczęście dzisiaj.   Tytułowym bohaterem Doktora Sen jest Dan Torrance. Nazwisko brzmi znajomo, prawda? I tak powinno brzmieć, ponieważ Daniel Anthony Torrance jest synem Jacka Torrance’a – dozorcy Hotelu Panorama i bohatera głośnego Lśnienia Stephena Kinga (jeżeli będę się odwoływać do Lśnienia , to tylko do książki).    Dla przypomnienia: mały Dan razem z rodzicami przenosi się na zimę do Panoramy. Szybko okazuje się jednak, że w tym odciętym od świata hotelu władzę sprawują moce nadprzyrodzone. Hotelowy kucharz, przed wyjazdem na urlop, informuje chłopca, iż ten posiada specjalną „magiczną” zdolność wyczuwania duchów, przewidywania przeszłości itd. Dar ten (lub przekleństwo) nosi nazwę jasność ( ...

Dzieci Sáncheza. Autobiografia rodziny meksykańskiej

  Nie chciałem uwierzyć, że matka nie żyje. Ułożyli ją na łóżku, a ja w nocy, potajemnie, położyłem się obok niej. Szukali mnie wszędzie, a ja spałem tuż koło matki, pod kocem, którym ją okryli. Byłem w tym wieku, w którym już się wie, że jak ktoś umrze, to znaczy, że odchodzi ze świata na zawsze […]   Oscar Lewis (1914 – 1970) był amerykańskim antropologiem. Szczególną uwagę poświęcał dzielnicom nędzy w Meksyku, tak zwanym vecindades. W powieść Dzieci Sáncheza , Lewis przeprowadza wywiady z członkami rodu Sánchezów – ojcem Jésusem i czwórką jego, dorosłych już, dzieci.    Każdy z nich opowiada historię swojego życia. Opowiada o swoich relacjach z rodzeństwem, rodzicami, macochami. O tym, jak im się żyło po opuszczeniu domu.      Pomimo, że te opowieści się na siebie nakładają (trudno, żeby każdy z czwórki rodzeństwa opowiadał o innym, niż wspólne, dzieciństwie), nie sprawia to wrażenia, nadmiernej, męczącej powta...

Brudny Harry

Wiem, o czym myślisz, śmieciu: „Strzelił sześć razy czy tylko pięć?”. Szczerze mówiąc, w tej całej zabawie straciłem rachubę. Ale zakładając, że to magnum 44, najpotężniejszy pistolet na świecie, może elegancko odstrzelić ci głowę... musisz sobie zadać pytanie: „Czy mam dziś szczęście?” Masz śmieciu?          Te słowa wypowiada Harry Callahan, tytułowy Brudny Harry. Są one tak samo ważne dla tego filmu, jak werset Ezechiel 25:17 dla Pulp Fiction . Samuel L. Jackson cytował go, zanim kogoś zabił. Clint Eastwood mówi swoją kwestię po każdej strzelaninie, kiedy stoi nad pokonanym przeciwnikiem i czeka na jego reakcję. A te bywają różne…    Co do charakteru inspektora Callahana, to powyższy cytat idealnie go opisuje. Policjant jest ironiczny, uparty, zdecydowany postawić na swoim. Koledzy z pracy mówią, że nie lubi nikogo: białych, czarnych, żółtych, czerwonych, kobiet, mężczyzn. Ale gdy ma zadanie do wykonania, nie cofnie się przed niczym, póki n...

Zły

Żyjemy tu, w Warszawie, życiem tramwajowym. Znaczy to, że w naszej warszawskiej epoce tramwaj wzniósł się do roli symbolu. Oczywiście – tramwaj wyraża miejską jednostkę komunikacyjną, taką samą jak trolejbus czy autobus. […] Tramwaj wyzwala w nas dziś w Warszawie cenną bezpośredniość przeżywania i dlatego żyjemy tu, w Warszawie, życiem tramwajowym.     Zły to kultowa polska powieść czasów powojennych. Leopold Tyrmand umieścił jej akcję w Warszawie. W dedykacji autor przekazuje nam, że książka została poświęcona właśnie stolicy Polski wczesnych lat pięćdziesiątych. Każdy rozdział rozpoczyna się w podobnym tonie, jak fragment przytoczony powyżej – opisuje jedną z wielu warszawskich „zalet” lub czasami jest nawet apostrofą do nich.    Początek lat pięćdziesiątych zeszłego wieku. W stolicy grasuje ktoś, kogo już niedługo warszawiacy zaczną nazywać ZŁYM. Ów człowiek postawił się ponad prawem i jego celem zaprowadzenie porządku w mieście. Zawsze jest tam, gdzie...

Gentleman z rewolwerem

Robert Redford. Gwiazda takich hitów jak: Żądło, Wszyscy ludzie prezydenta czy Butch Cassidy i Sundance Kid . W wieku 82 lat żegna się z filmem. Jego ostatnim wcieleniem jest Forrest Tucker – starszy pan z k(l)asą. Złodziej elegant. Gentleman z rewolwerem.      Rok 1981. USA. Banki we wszystkich stanach drżą ze strachu, ponieważ trzyosobowy gang dokonuje skoków w całym kraju. Policja jest bezradna.      Wbrew pozorom cała sytuacja jest dosyć śmieszna. Mogłoby się wydawać, że napadów dokonują młodzi ludzie, świetnie zorientowani w „nowej technologii”, silni i bezwzględni. Zamiast nich widzimy trzech starszych panów. Ale – zazwyczaj – tylko jeden bierze udział w czynnej akcji.       Wchodzi do banku i go rabuje. Tak po prostu. Nie strzelając, nie krzycząc. Tylko wchodzi… I wychodzi z teczką pełną pieniędzy.         Jeśli to prawda, że Redford tym dziełem kończy swoją karierę, to ni...

Klasa Alef

Przez Ganot płynie rzeka. Rzeka, która trwa cztery lata. Lata młodości płyną i zalewają Ganot. Płyną wartkim nurtem, wciągają Pierwszaków i pędzą ich na wielkie morze dorosłości. To jeden wspólny szlak. Tutaj wszystko tętni, pieni się i jest widoczne, bo należy do całej społeczności.     Gwoli ścisłości – Ganot to technikum rolnicze w Izraelu. Tam rozgrywa się akcja Klasy Alef. A żeby już wszystko było jasne – klasa Alef to klasa pierwsza.     Głównym bohaterem książki jest Roni, Roni Metzger. Chłopak postanawia, że nie pójdzie do zwykłego liceum w Tel Awiwie. Zamiast tego wybiera właśnie technikum rolnicze w Ganot. Dlaczego tak zrobił? Przecież wiemy, że to inteligentny chłopak, nie miałby problemu z dostaniem się do normalnej szkoły.      Roni chce jednak uciec z miasta. Nie dlatego, że go nie lubi ani że nie ma przyjaciół. Chce odejść z domu – jego mama umarła i od tego czasu wszystko się zmieniło, łącznie z ukochanym ojce...